Miliony to czysta formalność? 'Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia' już idą na rekord

dpiw 2013-11-14
  • 'Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia' Fot. mat. prasowe
  • 'Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia' Fot. mat. prasowe
  • 'Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia' Fot. mat. prasowe
  • 'Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia' Fot. mat. prasowe
  • 'Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia' Fot. mat. prasowe

To jeden z najbardziej oczekiwanych filmów roku. Jennifer Lawrence, dzisiaj jedna z największych gwiazd Hollywood, powraca jako Katniss w hitowych "Igrzyskach śmierci". Czy druga część będzie tak dobra jak pierwsza? Światowa premiera już się odbyła, polska za tydzień.

Wszystko zaczęło się na papierze. Bestsellerowa w USA trylogia autorstwa Suzanne Collins była chwalona przez amerykańskie literackie gwiazdy - docenili ją m.in. Stephen King oraz Stephenie Meyer, którzy wieszczyli jej sukces podobny do serii o przygodach Harry'ego Pottera.

Nie pomylili się, tak samo jak hollywoodzcy producenci - ekranizacja pierwszej części przygód nastolatki, biorącej udział w okrutnym reality show, okazała się niezwykle dochodowa. Film zarobił 691 mln dolarów na całym świecie zbierając przy okazji świetne recenzje.

Zdecydowanie przypadł do gustu widzom, więc pojawienie się w kinach kolejnych części było wyłącznie kwestią czasu. Po sukcesie "Igrzysk śmierci" wzrosło także zainteresowanie samą książką amerykańskiej pisarki, która zaczęła sprzedawać się dwa razy lepiej.

Trudno przyłożyć podobną skalę do aktorów, ale faktem jest, że to historia młodej dziewczyny biorącej udział w okrutnym show dała solidnego kopa karierze Jennifer Lawrence. Drugim niewątpliwie był Oscar za rolę w "Pamiętniku pozytywnego myślenia", który uczynił ją pełnoprawną ulubienicą Hollywood (lub słynne potknięcie w trakcie wręczania statuetki?).

W ekranizacji drugiej części 16-letnia Katniss grana przez Lawrence wyrusza wraz z Peetem (Josh Hutcherson) w obowiązkowe Tournée Zwycięzców - w pierwszej części oboje wygrali Igrzyska, ale woleli zginąć niż wyrzec się miłości.

Zdarzenie szybko obiegło Pan, przez co w dystryktach zaczęło tlić się nadzieja na odzyskanie wolności i wiara w zwycięstwo. Zaniepokojona władza planuje zorganizować kolejne show, w którym para ma po raz kolejny walczyć przeciwko sobie.

Coldplay specjalnie dla "Igrzysk śmierci"

"Igrzyska..." to nie tylko sprawnie zrealizowane widowisko kinowe, ale też potężna machina promocyjna. Oczekiwanie na premierę drugiej części fani mogą sobie umilać słuchając ścieżki dźwiękowej. Na soundtracku do "Igrzysk śmierci: W pierścieniu ognia" znajdziecie m.in. kawałek Coldplay, który pierwszy raz napisał muzykę na potrzeby filmu. Oprócz Brytyjczyków na ścieżce dźwiękowej znajdzie się także Christina Aguilera, Imagine Dragons czy legenda punk rocka Patti Smith.



Seria skazana na sukces?

Ekranizacja pierwszej części odniosła ogromny sukces, nie tylko ze względu na gwiazdorską obsadę i wpływy z biletów.

"W sumie ten całkiem długi (prawie dwuipółgodzinny) film to sprawne widowisko, które aby udowodnić atrakcyjność, nie musi przerażać obrazami wyrzynających się zawodników, nie ucieka się nawet do niebotycznych, komputerowych fajerwerków, odżegnuje się też od magii jako sposobu na rozwiązywanie problemów" - pisał Paweł T. Felis w "Gazecie Co Jest Grane".

A jak będzie z częścią drugą? Zazwyczaj kolejne odsłony słynnych filmowych serii zarabiają więcej - tak było m.in. z nolanowską trylogią o Batmanie, "Władcą Pierścieni" i "Zmierzchem". Biorąc pod uwagę fakt, że notowania Jennifer Lawrence po oscarowym show znacznie wzrosły, sukces "Igrzysk śmierci: W pierścieniu ognia" wydaje się tylko formalnością.

Film trafi do kin 22 listopada.

Podziel się: Facebook

Komentarze (16)

  • arhangel

    Oceniono 53 razy 13

    Znowu ta podróbka japońskiego Battle Royale w wykonaniu poprawnych politycznie białasów

  • Gość: Seamus Filipowicz

    Oceniono 9 razy 5

    Trylogia ksiazkowa calkiem dobra ale z naiwnym podejsciem do totalitarnego systemu. Na filmie troche to lepiej wyglada. Ogulnie dobrze sie czyta i dobrze oglada.

  • Gość: Anna Nowalska

    Oceniono 4 razy 4

    Tak! Ona i seria filmow sa skazane na sukces! Ale zawdzięczają to sobie, anie marketerom! Pirewsza częśc była bardzo udaną ekranizacją, Jennifer rozkwita aktorsko i to nie może isę nie udać :)

  • szuflada_pelna_grozy

    Oceniono 6 razy 4

    katia????

  • Gość: Małgorzata Kostrzewa

    Oceniono 3 razy 3

    Jennifer Lawrence jest świetna w roli Katniss, zasłużyła sobie na miano gwiazdy :) Na pewno pójdę obejrzeć "W Pierścieniu Ognia" , pierwsza cześć byłą niesamowita !!

  • rob-one

    Oceniono 15 razy 3

    Jedynka strasznie przewidywalna, z niesamowicie naiwnym podejściem do poruszanych tematów. Naprawdę nie ma czego reklamować. Lepszych filmów są setki.

  • anita1983wawa

    Oceniono 2 razy 2

    Ja na pewno będę jedną z tego miliona widzów, ale nie na premierze w piątek, tylko w niedzielę...Książek nie będę oceniała, bo nie czytałam, ale w pierwszej części Jennifer Lawrence pokazała się z bardzo dobrej strony...Film oceniam jako bardzo dobry, z nieukrywaną przyjemnością pójdę do kina na 2 część.

  • Gość: Kinga Zielińska

    Oceniono 2 razy 2

    Pierwsza cześć była świetna, a sądząc po tych wszystkich zwiastunach druga będzie jeszcze lepsza :) to oczywiste że odniosą sukces

  • gooutdoors

    0

    Ja już widziałem, w UK premiera była 21-go. Nie będę obiektywny bo po lekturze bardzo cenię sobię serie, ale napiszę - warto! Właściwie to chyba w weekend pójdę jeszcze raz, tym razem smakować szczegóły i wyłapywać różnice z książką. ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX